bezwstydnik

Nocne igraszki w... bibliotece

Nie, nie, to nie będzie historia o dzikim seksie wśród bibliotecznych półek - chociaż poniekąd i owszem...

Odwiedzin: 3001

Cóż erotycznego może w sobie skrywać Noc Muzeów? Okazuje się, że jeśli w Poznaniu - to może. Biblioteka Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk już po raz drugi udostępniła wszystkim chętnych swoje erotyczne zbiory... A konkretnie grafikę, rysunek i ekslibrisy z XVI-XXI w. oraz inkunabuły i druki z XVI-XVIII w. o tematyce erotycznej.




Chętnych na obejrzenie znalazło się sporo, chociaż z erotyką, tak jak my to rozumiemy w Erotyzmoczamikobiet.pl wiele wspólnego to nie miało. Ale trzeba pamiętać, że prezentowane zbiory pochodzą z akurat tego czasu w historii Europy, kiedy do seksu odnoszono się nie całkiem dobrze, żeby nie powiedzieć - źle.


Jak pisze Zbigniew Lew Starowicz, sztuka erotyczna Zachodu opiera się na dwóch podstawowych fundamentach – antyku i chrześcijaństwie. Ten pierwszy fundament był bardzo sensowny: podkreślał fizyczne piękno ciała, akceptację nagości, powszechne były męskie akty - co jest istotne z naszego, kobiecego punktu widzenia. Ideałem męskiej urody było muskularne, szczupłe i opalone ciało... mniam...




Nikt się wówczas nie wstydził pokazywać treści seksualnych, orgiastycznych czy homoseksualnych, bo seks i erotykę uważano po prostu za część życia taką jak wszystkie inne. Motywy falliczne były wszędzie i poza kultem płodności były także dowodem na poczucie humoru starożytnych, którzy potrafili wykorzystywać seks także po to, by się pośmiać...


Fundament drugi już nie jest taki fajny: to chrześcijaństwo. A ono od wczesnego średniowiecza charakteryzowało się negatywnym podejściem do ciała, zwłaszcza nagiego, a już szczególnie do seksu. Naturalnym następstwem takiego widzenia przyjemności ciała był antyfeminizm i uznanie kobiety za siedlisko grzechu, no i unikanie jakichkolwiek treści jawnie seksualnych. W zamian zaoferowano ludziom bogate i urozmaicone opisy piekła i czyśćca, żeby wiedział, na co się naraża poddając się zmysłowości...


Renesans dał ludzkości krótkie wytchnienie, ale od XVI wieku znów zapanował purytanizm i obsesja antyseksualna, które objęły całą Europę. Ba, zamalowywano nawet nagie postaci na freskach Michała Anioła!




Złagodzenie obyczajów w XVIII wieku zawdzięczamy Francji i dworowi Ludwików, gdzie narodził się libertynizm, jednak wszystko to działało niejako półoficjalnymi kanałami. Erotyczne grawiury, nieprzyzwoite książki trafiały tylko do wtajemniczonych, wąskich kręgów odbiorców albo było ukrywane przez twórców na dnie przepastnych szuflad.


I chociaż czytając dziś o markizie de Sade wyobrażamy sobie przeróżne bezeceństwa, to wystarczy przejrzeć literaturę z tego okresu, żeby się mocno rozczarować. Okładki mocno niewinne, tytuły jak z ckliwych romansów dla grzecznych panienek - i niestety, treść niewiele bardziej erotyczna.


W obrazach dominowały przedstawienia dość umowne, a szczytem wyrafinowania i perwersji było pokazanie przytulającej się pary - chyba nawet gorsze od pojawiającego się też sporadycznie wizerunku nagiej piersi.


Nieco większe pole do popisu dawały ówczesne książki, choć często by doszukać się erotycznych treści, trzeba było znać tajny kod pozwalający czytać między wierszami. To akurat nie było takie złe, bo rozwijało wyobraźnię. A ostatecznie czyż nie o to chodzi w literaturze - i to nie tylko erotycznej?



Komentarze
Ilość komentarzy: 0
Zaloguj się aby skomentować
Brak komentarzy!
hotzpod
Wystawa prac  erotyzm-oczami-kobiet.

Wystawa prac erotyzm-oczami-kobiet.

<

Od 20.10. do 20.12 2010 w ekskluzywnych alejkach City Park Residence można oglądać wystawę najlepszych fotografii przysłanych na konkurs “Erotyzm Oczami Kobiet”

BS Bohemia Sekt

BS Bohemia Sekt

<

Sponsor wernisażu - producent wysokiej jakości win musujących Bohemia Sekt oraz spokojnych - Habánské sklepy, Chateau Bzenec, Vino Mikulov oraz Winnica Pavlov.

Treści prezentowane na tej stronie
są przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oświadczam, że ukończyłem 18 lat.